IMBODY • Magazyn

Co po zakończeniu rehabilitacji? Najtrudniejszy etap powrotu do sprawności

Co po zakończeniu rehabilitacji? Najtrudniejszy etap powrotu do sprawności

Dla większości pacjentów rehabilitacja kończy się w momencie, gdy ból ustępuje. Dla fizjoterapeuty to często dopiero początek najważniejszego etapu całego procesu.

Pacjent po urazie ACL wraca do chodzenia. Osoba po skręceniu stawu skokowego odzyskuje podstawową sprawność. Zawodnik po przeciążeniu barku może ponownie wykonywać codzienne czynności. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze.

Pojawia się jednak najważniejsze pytanie.

Czy organizm jest gotowy na powrót do pełnej aktywności?

To właśnie tutaj znajduje się największa luka pomiędzy rehabilitacją a treningiem.

Większość urazów nie wraca dlatego, że rehabilitacja była źle przeprowadzona. Problem pojawia się wtedy, gdy pacjent zbyt szybko wraca do obciążeń, na które jego organizm nie jest jeszcze przygotowany. Ból zniknął, ale siła mięśniowa nadal jest niewystarczająca. Zakres ruchu wrócił do normy, ale stabilizacja pozostaje osłabiona. Staw funkcjonuje poprawnie, ale tkanki nie odzyskały jeszcze pełnej zdolności do przenoszenia obciążeń.

To właśnie dlatego etap przejściowy pomiędzy rehabilitacją a pełnym treningiem jest jednym z najważniejszych elementów całego procesu powrotu do sprawności.

W przypadku urazów ACL, kontuzji stawu kolanowego, urazów stawu skokowego, problemów ze ścięgnem Achillesa czy przeciążeń barku kluczowe znaczenie ma stopniowe odbudowywanie siły oraz zaufania do własnego ciała.

Pacjent nie potrzebuje już wyłącznie ćwiczeń rehabilitacyjnych.

Nie jest jeszcze gotowy na pełnowymiarowy trening sportowy.

Potrzebuje czegoś pomiędzy.

Potrzebuje środowiska, które pozwoli bezpiecznie zwiększać obciążenia, monitorować postępy i budować siłę bez niepotrzebnego ryzyka.

Właśnie tutaj coraz większą rolę odgrywają nowoczesne technologie treningowe.

IMBODY pozwala bardzo precyzyjnie kontrolować obciążenie na każdym etapie ruchu. Dzięki elektromagnetycznemu systemowi oporu możliwe jest stopniowe zwiększanie intensywności treningu dokładnie w takim tempie, jakie jest odpowiednie dla konkretnego pacjenta.

Szczególnie interesującym rozwiązaniem w procesie powrotu do sprawności jest tryb Constant. W przeciwieństwie do tradycyjnych ciężarów system utrzymuje stałe napięcie mięśniowe przez cały zakres ruchu. Dzięki temu mięśnie pracują równomiernie od początku do końca każdego powtórzenia, a terapeuta może dokładniej kontrolować jakość wykonywanego ćwiczenia.

Ogromne znaczenie ma również tryb Standard wyposażony w funkcję inteligentnego wsparcia. Jeżeli podczas wykonywania ćwiczenia system wykryje, że użytkownik traci siłę i nie jest w stanie bezpiecznie dokończyć ruchu, automatycznie zmniejsza obciążenie, pomagając ukończyć powtórzenie. Dla osoby wracającej po urazie oznacza to większe bezpieczeństwo oraz mniejsze ryzyko przeciążenia osłabionych struktur.

W praktyce pozwala to budować siłę stopniowo, bez gwałtownych skoków obciążenia i bez konieczności ciągłego asekurowania pacjenta przez drugą osobę.

Równie ważny jest aspekt psychologiczny.

Pacjenci po urazach bardzo często odzyskują sprawność fizyczną szybciej niż pewność siebie. Strach przed ponowną kontuzją może ograniczać rozwój równie mocno jak osłabione mięśnie. Dlatego tak ważne jest stworzenie środowiska, które pozwala odzyskać kontrolę nad ruchem krok po kroku.

Nowoczesna rehabilitacja nie kończy się w momencie ustąpienia bólu.

Jej celem powinien być pełny powrót do aktywności, sportu, pracy i codziennego życia.

To właśnie dlatego coraz więcej fizjoterapeutów oraz trenerów medycznych szuka rozwiązań, które pomagają płynnie przeprowadzić pacjenta przez etap pomiędzy rehabilitacją a pełnym treningiem.

Bo prawdziwym sukcesem nie jest moment, w którym pacjent przestaje odczuwać ból.

Prawdziwym sukcesem jest moment, w którym odzyskuje pełną sprawność i wraca do aktywności z większą pewnością siebie niż przed urazem.

I właśnie tam zaczyna się najważniejsza część całego procesu.